Gawędy i muzyka w murach zamku
Pierwszy dzień Spiskich Zwyków poświęcony był gawędziarzom, skrzypkom i śpiewakom. W wyjątkowej scenerii murów Zamku „Dunajec” w Niedzicy rozbrzmiewały charakterystyczne melodie Spisza, a gawędy wygłaszane były – zgodnie z tradycją – w spiskiej gwarze. Publiczność miała okazję usłyszeć dawne opowieści i pieśni, które niegdyś towarzyszyły codziennemu życiu mieszkańców regionu.
W sobotę wydarzenie przeniosło się do Gminnego Ośrodka Kultury w Niedzicy. Przez cały dzień na scenie występowały zespoły z niemal całego Spisza – od Nowej Białej, przez Łapsze, Frydman i Dursztyn, aż po Niedzicę. Zaprezentowano scenki rodzajowe, śpiew i taniec, a dzieci i młodzież przypomniały publiczności dawne zwyczaje, które kiedyś były nieodłącznym elementem życia na Spiszu.
Chodzenie ze śmiertecką, prucki czy nomowiny to tylko część obrzędów, które dziś można zobaczyć już niemal wyłącznie podczas takich wydarzeń. Scena wypełniła się także energią tradycyjnych tańców – czardasza, polki i dziecięcych figlów.
Najlepsze zespoły dziecięce i młodzieżowe zostały wytypowane przez jury do reprezentowania regionu podczas Karpackiego Festiwalu Dziecięcych Zespołów Regionalnych w Rabce-Zdroju.
Niedziela należała do dorosłych
W ostatnim dniu Spiskich Zwyków na scenie zaprezentowali się przedstawiciele dorosłych zespołów regionalnych. Niedzielne występy ponownie wypełniły przestrzeń tańcem, śpiewem i prezentacjami dawnych obrzędów. Tylko jedna grupa zyskała prawo reprezentowania Spisza podczas Małopolskiego Konkursu Obrzędów, Obyczajów i Zwyczajów Ludowych „Pogórzańskie Gody” w Łużnej.
Po zakończeniu przesłuchań konkursowych przed publicznością wystąpiła Kapela Dusa, a następnie ogłoszono laureatów XXXVI Spiskich Zwyków.
Tegoroczna edycja wydarzenia po raz kolejny pokazała, że kultura Spisza ma się dobrze, a tradycja wciąż żyje – pielęgnowana z pasją przez kolejne pokolenia mieszkańców regionu.























































