Sobota, 14 lutego | Imieniny: Walentego, Cyryla, Metodego
14.02.2026 | Czytano: 84

Niekompletny paszport? Granicy nie przekroczysz

Funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej, pełniący służbę w lotniczym przejściu granicznym w Krakowie–Balicach, ujawnili w ostatnich dniach dwa przypadki prób wjazdu do Polski na podstawie uszkodzonych paszportów. Obywatelom Wielkiej Brytanii odmówiono przekroczenia granicy.

Niekompletny paszport? Granicy nie przekroczysz
Do pierwszego zdarzenia doszło w piątek 6 lutego po przylocie samolotu rejsowego z East Midlands. Do kontroli paszportowej zgłosił się 24-letni Brytyjczyk. Drugi przypadek miał miejsce w niedzielę 8 lutego po przylocie z Liverpoolu – wówczas do odprawy stawił się 27-letni obywatel Wielkiej Brytanii.

Podczas sprawdzania dokumentów funkcjonariusze stwierdzili w obu paszportach brak sześciu stron wizowych. Dokument podróży musi być kompletny i nienaruszony – jego stan jest jednym z podstawowych warunków przekroczenia granicy. W związku z ujawnionymi nieprawidłowościami cudzoziemcom wydano decyzje o odmowie wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Jak informuje Straż Graniczna, ujawnione przypadki wyczerpywały znamiona przestępstwa z art. 276 Kodeksu karnego, dotyczącego uszkodzenia dokumentu, którym osoba nie ma prawa wyłącznie rozporządzać. Obaj mężczyźni zostali przesłuchani w charakterze świadków.

Ze względu na brak możliwości natychmiastowego powrotu do kraju pochodzenia, Brytyjczycy zostali skierowani do pomieszczeń dla cudzoziemców, którym odmówiono wjazdu, znajdujących się na terenie Międzynarodowego Portu Lotniczego w Krakowie-Balicach. Pierwszy z nich wrócił do Wielkiej Brytanii 7 lutego, drugi odleciał przed południem 9 lutego.

Straż Graniczna przypomina, że paszport jest dokumentem urzędowym. Jego niszczenie, uszkadzanie lub usuwanie elementów – w tym stron wizowych – stanowi przestępstwo zagrożone karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do dwóch lat. Każda ingerencja w dokument podróży może skutkować odmową wjazdu do kraju oraz dalszymi konsekwencjami prawnymi.
Źródło Straż Graniczna, opr. wai
Reklama

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Partnerzy malopolskaonline.pl