Towarzyszący mu wspinacz stracił z nim kontakt wzrokowy i natychmiast wezwał pomoc. Jak podają słowackie służby, alpiniści nie posiadali przy sobie sprzętu lawinowego.
Na miejsce zadysponowano śmigłowiec ratunkowy wraz z ratownikami górskimi. Poszkodowany nie został całkowicie zasypany i został zlokalizowany już z powietrza. Nie wykazywał jednak podstawowych funkcji życiowych. Ratownicy natychmiast rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową, którą kontynuowano także podczas transportu lotniczego.
Po przetransportowaniu do Staregoo Smokovca mężczyznę przejęli ratownicy medyczni. Mimo długiej walki o jego życie nie udało się go uratować. Ciało zostało przekazane policji.
Słowaccy ratownicy górscy przekazali rodzinie i bliskim zmarłego wyrazy współczucia. Tragedia po raz kolejny przypomina o wysokim zagrożeniu lawinowym w terenie wysokogórskim oraz o konieczności korzystania z odpowiedniego wyposażenia i zachowania szczególnej ostrożności podczas zimowych wypraw.




















