Środa, 11 lutego | Imieniny: Dezyderego, Marii, Lucjana
11.02.2026 | Czytano: 218

Tragiczne zatrucia tlenkiem węgla w Małopolsce. Nie żyje 14-latka

Do dwóch groźnych zdarzeń związanych z zatruciem tlenkiem węgla doszło w ostatnich godzinach w Małopolsce. W Krakowie życie straciła 14-letnia dziewczyna, a w Chełmku do szpitala trafiła 15-latka z objawami podtrucia czadem. Strażacy ponownie apelują o ostrożność oraz montaż czujników tlenku węgla w domach i mieszkaniach.

zdjęcie ilustracyjne, fot. Michał Adamowski
zdjęcie ilustracyjne, fot. Michał Adamowski
Do tragicznego zdarzenia w Krakowie doszło dziś nad ranem przy ul. Armii Krajowej W Krakowie. Służby ratunkowe zostały wezwane do nieprzytomnej 14-letniej dziewczyny, którą znaleziono w łazience. Po przybyciu na miejsce strażacy przeprowadzili pomiary – urządzenia wykazały obecność tlenku węgla o stężeniu 70 ppm. Nastolatce natychmiast udzielono pomocy, a na miejsce skierowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Pomimo podjętej resuscytacji krążeniowo-oddechowej nie udało się przywrócić funkcji życiowych. Lekarz stwierdził zgon. W działaniach uczestniczyły dwa zastępy straży pożarnej. To już dziewiąta śmiertelna ofiara zatrucia tlenkiem węgla w województwie małopolskim od początku sezonu grzewczego, czyli od 1 października.

W nocy z 9 na 10 lutego do zatrucia czadem doszło w Chełmku. Tuż po północy rodzina wezwała pomoc po tym, jak 15-latka zasłabła podczas kąpieli w łazience, w której działał piecyk gazowy. Dziewczyna była przytomna i pod opieką ratowników medycznych została przewieziona do szpitala. Strażacy wykryli w mieszkaniu tlenek węgla o stężeniu 90 ppm.

Strażacy przypominają, że tlenek węgla jest gazem bezbarwnym i bezwonnym, dlatego człowiek nie jest w stanie go wyczuć. Objawy zatrucia mogą początkowo przypominać zwykłe osłabienie – pojawia się ból głowy, zmęczenie, nudności i złe samopoczucie. W cięższych przypadkach dochodzi do duszności, zaburzeń orientacji, przyspieszonego tętna, wymiotów, a nawet utraty przytomności czy drgawek. W takiej sytuacji należy natychmiast zapewnić dopływ świeżego powietrza, wyprowadzić poszkodowanego w bezpieczne miejsce i wezwać pomoc medyczną. Jeśli osoba nie oddycha, trzeba rozpocząć resuscytację.

Służby apelują o regularne przeglądy urządzeń grzewczych i przewodów kominowych oraz o montaż czujników tlenku węgla. Niewielkie urządzenie może w porę zaalarmować domowników i zapobiec tragedii. Szczególną czujność należy zachować w łazienkach z piecykami gazowymi – zwłaszcza gdy ktoś z domowników korzysta z kąpieli.
Źródło Małopolska Policja, Malopolska Alarmowo, opr. wai
Reklama

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Partnerzy malopolskaonline.pl