Natychmiast po zgłoszeniu rozboju ruszyły intensywne działania śledcze. Analiza nagrań z monitoringu, zabezpieczone ślady oraz praca operacyjna pozwoliły policjantom wytypować sprawców. Jak ustalono, był to zorganizowany gang gruziński działający na terenie Polski. Trop doprowadził funkcjonariuszy do Poznania, gdzie przebywał szef grupy wraz z synem, pełniącym rolę jego prawej ręki.
Śledczy ustalili, że w krakowskim napadzie uczestniczyło sześć osób, z jasno podzielonymi rolami. Trzech Gruzinów bezpośrednio dokonało rozboju i niemal natychmiast po nim opuściło kraj, najprawdopodobniej udając się do Gruzji. Kolejny mężczyzna obserwował przebieg akcji, a w wyznaczonym miejscu czekał kierowca. Całość nadzorował szef mafii, który – ze względu na wagę „realizacji” – osobiście pojawił się w Krakowie.
W toku śledztwa policjanci ustalili również, że ta sama grupa, choć w nieco innym składzie, dokonała 15 listopada 2025 roku podobnego napadu na jubilera w Poznaniu. Schemat działania, brutalność i bezwzględność sprawców były niemal identyczne jak w Krakowie.
Dziś nad ranem w Poznaniu przeprowadzono skoordynowaną akcję zatrzymań. Około 40 funkcjonariuszy jednocześnie weszło do czterech wcześniej wytypowanych miejsc. Zatrzymano 55-letniego szefa gruzińskiej mafii oraz pozostałych członków grupy przestępczej.
Wszyscy zatrzymani zostali przewiezieni do Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, gdzie prowadzone są dalsze czynności procesowe. Postępowanie nadzoruje Prokuratura Regionalna w Krakowie. W realizacji zatrzymań uczestniczył również oficer łącznikowy gruzińskiej policji.
Policja podkreśla, że sprawa miała charakter priorytetowy, a jej skuteczne zakończenie to efekt wielomiesięcznej, intensywnej pracy operacyjnej i ścisłej współpracy służb.



















