Medale już pierwszego dnia
Rywalizacja toczyła się w trzech dyscyplinach: narciarstwie alpejskim, snowboardzie oraz siatkówce na śniegu. Już pierwszego dnia Polacy wywalczyli siedem medali. W slalomie gigancie kobiet triumfowała Maja Chyla z Uniwersytet Jagielloński, a brąz zdobyła Patrycja Florek z Akademia Wychowania Fizycznego w Katowicach. Chyla poprawiła tym samym swój wynik sprzed dwóch lat, gdy sięgnęła po srebro.
Prawdziwy popis Polacy dali jednak w snowboardzie, zdobywając 13 z 15 możliwych medali. Złote krążki wywalczyli m.in. Olga Kaciczak (Uniwersytet Jagielloński), Michał Lachowicz (Uniwersytet Warszawski) oraz Bartłomiej Kaciczak z Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie. W rywalizacji drużynowej w slalomie gigancie równoległym najlepsza okazała się ekipa Politechnika Warszawska.
– Rywalizacja stała na bardzo wysokim poziomie, a warunki pogodowe potrafiły się zmieniać z dnia na dzień. Mimo to wśród kobiet wyraźnie było widać przewagę Polek – podkreślała po zawodach dwukrotna złota medalistka Olga Kaciczak
Sukcesy na śnieżnych boiskach
Przez trzy dni rozgrywany był także turniej siatkówki na śniegu. Złoty medal w rywalizacji kobiet zdobyły studentki Uniwersytetu Warszawskiego, które w całych mistrzostwach nie straciły ani jednego seta. Ich koledzy z tej samej uczelni sięgnęli po srebro, ulegając w finale Uniwersytetowi w Klagenfurcie
Polska liderem, Europa w tyle
Łącznie Polacy wywalczyli we Włoszech 7 złotych, 4 srebrne i 8 brązowych medali, zdecydowanie wyprzedzając Austrię i Niemcy w klasyfikacji państw. Był to kolejny dowód na bardzo silną pozycję polskiego sportu akademickiego – w całym cyklu Akademickich Mistrzostw Europy 2025 studenci z Polski zdobyli już 91 medali, zajmując drugie miejsce w klasyfikacji generalnej, tuż za Turcją
Wyniki z Val di Zoldo potwierdzają, że polscy studenci z powodzeniem rywalizują na międzynarodowej arenie, a Akademickie Mistrzostwa Europy stają się ważnym etapem w drodze do wielkich imprez sportowych najwyższej rangi.






















