Potrzeba rozbudowy jest szczególnie widoczna na podstawie rosnącego natężenia ruchu. Każdego dnia tą trasą przejeżdża nawet 82 tysiące pojazdów, co przekłada się na częste zatory, zwłaszcza między węzłami Bielany i Skawina. Najbardziej obciążonym fragmentem pozostaje odcinek nad Wisłą, w rejonie stopnia wodnego Kościuszko, który jest jedyną stałą przeprawą w 30-kilometrowym odcinku między mostem Zwierzynieckim a Łączanami. Obecne węzły Balice I i Kraków Skawina, zaprojektowane kilkadziesiąt lat temu, również nie odpowiadają dzisiejszym potrzebom ani natężeniu ruchu.
Spośród sześciu analizowanych rozwiązań do dalszych prac skierowano trzy warianty. Dwa z nich, oznaczone jako W2 i W3, przewidują budowę nowego mostu na Wiśle po zachodniej stronie stopnia wodnego Kościuszko. Trzeci, wariant W4, zakłada rozbudowę autostrady w jej obecnym przebiegu, z ewentualnym wykorzystaniem konstrukcji stopnia. Odrzucenie pozostałych opcji wynikało m.in. z nadmiernej ingerencji w teren, dużej liczby koniecznych wyburzeń albo ekstremalnie wysokich kosztów, jak w przypadku wariantu tunelowego.
Warianty zakładają różne sposoby rozwiązania problemu przeprawy przez Wisłę. W2 i W3 przewidują budowę nowego mostu obsługującego ruch tranzytowy, podczas gdy obecny obiekt na stopniu wodnym Kościuszko pozostałby do użytku mieszkańców Tyńca i okolic. Tym samym ruch lokalny zostałby oddzielony od autostradowego, co poprawiłoby bezpieczeństwo i płynność przejazdu. Wariant W4 zakłada natomiast rozbudowę A4 po obecnym śladzie z utrzymaniem obu istniejących węzłów oraz ich połączeniem dodatkowymi jezdniami.
Równolegle przygotowywana jest rozbudowa północno-zachodniego odcinka obwodnicy Krakowa. Na trasie S52 między węzłami Balice I i Modlniczka przewidziano poszerzenie drogi o trzeci pas, a wniosek o decyzję środowiskową w tej sprawie ma zostać złożony w drugiej połowie 2026 roku. Podobne działania podjęto na DK94 między Modlniczką i Modlnicą, która zostanie dostosowana do standardu drogi ekspresowej S52. Wniosek środowiskowy dla tego odcinka ma trafić do urzędu na początku przyszłego roku. Docelowo cały krakowski ring ma posiadać trzy pasy ruchu w każdym kierunku.
Jeszcze w tym roku zakończy się pełna inwentaryzacja przyrodnicza. Pozwoli to wyznaczyć miejsca, w których pojawią się ekrany akustyczne, przejścia dla zwierząt, ekrany chroniące tereny od świateł pojazdów i zbiorniki wodne dla płazów. Po zakończeniu analiz inwestor planuje złożyć wniosek o decyzję środowiskową w drugiej połowie 2026 roku, a uzyskać ją w 2027. Następnie przygotowana zostanie szczegółowa koncepcja programowa, projekt budowlany i dokumentacja niezbędna do uzyskania pozwolenia na budowę jednej z największych inwestycji drogowych w regionie.























