Postawiono niemal "od zera" ściany z betonu i pustaków, które obłożono płazami, wykorzystanymi z poprzedniej "elewacji". Przebudowano także kuchnię, doprowadzono kanalizację, zamontowano pompę ciepła. Remont i modernizacja kosztowała niemal 2,5 mln zł.
Schronisko na Hali Kondratowej ma długą historię. Pierwszy drewniany budynek służący narciarzom jako schronienie - postawiono przed 1910 rokiem, z inicjatywy Jerzego Uznańskiego. W 1913 r. zmiotła go lawina. Przez lata wznoszono kolejne budowle. W znanej dziś formie - według projektu Bogdana Laszczki - powstał w 1948 roku. Przez kolejne lata odrywające się ze stoków Długiego Giewontu głazy zatrzymywały się tuż obok, ale jeden - o masie 30 ton - wbił się w pomieszczenie jadalni.
Schronisko będące jeszcze w trakcie przebudowy:
s/





















