W trakcie czynności mundurowi ustalili, że sprawcą uszkodzenia był 33 – latek kierujący samochodem marki Skoda. Mężczyzna wjechał na przejazd przy włączonym czerwonym świetle, po czym znalazł się na torowisku pomiędzy dwoma zamkniętymi zaporami. Widząc zbliżający się pociąg natychmiast wyłamał jedną z nich, wydostając się z przejazdu.
Za zlekceważenie zagrożenia i wjazd na przejazd pomimo włączonego czerwonego światła policjanci nałożyli na kierowcę 2000 złotych mandatu i 15 punktów karnych. Mężczyzna poniesie również koszty związane z naprawą uszkodzonych rogatek.
Konsekwencje karne.
Kierujący pojazdem, który narusza zakaz objeżdżania opuszczonych zapór lub pół zapór na przejeździe kolejowym, wjeżdżania na przejazd, jeśli opuszczanie zapór zostało rozpoczęte lub podnoszenie ich nie zostało zakończone, oraz wejścia lub wjazdu na przejazd kolejowy za sygnalizator lub za inne urządzenie nadające sygnały, przy sygnale czerwonym, czerwonym migającym lub dwóch na przemian migających sygnałach czerwonych; wjeżdżania na przejazd kolejowy, jeśli po jego drugiej stronie nie ma miejsca do kontynuowania jazdy; uczestnik ruchu drogowego podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny w wysokości nie niższej niż 2000 złotych. W przypadku gdy sprawa trafi do Sądu z wnioskiem o ukaranie maksymalna kara może wynieść nawet 30 tysięcy złotych.
Wylamanie rogatek
Zapopry skonstuowane są w spos/ob, który pozawala je łatwo i szybko wyłamać. Nie wolno oczywiście robic tego podobnie jak nie wolno wjeżdżać na przejazd kolejowy kiedy nadjeżdża pociag, ale jeśli juz zdarzy się taka sytuacja trzeba zrobić to, by uniknąc zderzenia z rozpędzonym pociągiem.






















