Łukasz Kmita osiągnął popracie na poziomie 14 głosów. Jego kontrkandydat, aktualny wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar zdobył 18 głosów co oznacza, że Małopolska nadal pozostaje bez marszałka.
W głosowaniu udział wzięli wszyscy radni, oddano 39 głosów, w tym 32 głosy ważne.
Wcześniej, podczas sesji w maju tylko 13 radnych było za kandydaturą Kmity, 22 przeciw, a do tego doszły 2 głosy wstrzymujące.
Jan Duda, przewodniczący sejmiku województwa małopolskiego zapowiedział, że wieczorem, odbędzie się sesja nadzwyczajna. Wtedy też radni podejmą czwartą próbę wyboru marszałka. Jeśli tak się nie stanie do 9 lipca br., zgodnie z przepisami konieczne będą nowe wybory.
wo/





















