Pierwszy dzień w VW Beach Pro Tour Futures Kraków by Orlen Paliwa rozpoczął się od razu od spotkania, w którym rywalizowali reprezentanci Polski. Młoda biało-czerwona dwójka Wanat/Warych musiała uznać wyższość bardziej doświadczonych Austriaków. Podopieczni trenera Tomasza Sińczaka, mimo usilnych starań, nie byli w stanie zagrozić przeciwnikom. Tym samym Marcel Wanat i Tomasz Warych pożegnali się z krakowskim wydarzeniem.
Kolejni Polacy na boisko przy Galerii Krakowskiej wybiegli w przedostatnim meczu I rundy eliminacji. Martin Chiniewicz i Andrzej Paszkowski nie mieli łatwej przeprawy z parą z Luksemburga. Rywale walczyli zaciekle i nawet uraz Colina Hilberta nie zdołał ich w pełni zatrzymać, a zawodnik wrócił do gry. Mecz zakończył się w tie-breaku i miał szczęśliwy finał dla biało-czerwonych, którzy skuteczniej spisywali się w ofensywie. Od turnieju głównego Chiniewicza i Paszkowskiego dzieliła więc jedna wygrana.
Finalnie, awans do piątkowej rywalizacji uzyskali: Austriacy Friedl, F./Huber, A., którzy pokonali rano Polaków, później również Szwedów; Norwegowie Mol, M./Sunde, którzy nie mieli większych problemów w meczach z siatkarzami z Ukrainy i Estonii; Czesi Waber/Jezek, którzy w przedostatnim meczu dnia rozegrali tie-break z Estończykami oraz Włosi Alfieri/Andreatta, T. po wygranych z Austriakami i na koniec dnia z biało-czerwonymi.
Mimo braku szczęścia polskich duetów w eliminacjach w piątek czeka nas wiele emocji w meczach z udziałem reprezentantów Polski. Z rankingu udział w turnieju głównym zagwarantowany miały pary: Jędrzej Brożyniak i Piotr Janiak, Maciej Rudol i Mateusz Florczyk oraz Michał Korycki i Miłosz Kruk. Jakub Krzemiński i Szymon Pietraszek otrzymali też dziką kartę.




















