Pozostałe dziesięć smoków z niecierpliwością czeka już na zamontowanie. Pojawią się w przestrzeni Krakowa, kiedy do miasta dotrze granit na postumenty. Kamieniołomy w pierwszej kolejności obsługują zamówienia od drogownictwa, dlatego krakowskie smoki muszą poczekać do jesieni. Wtedy to rozpocznie się montaż: Smoka Sportowca na skwerze Zbigniewa Brzezińskiego, Smoka z atrybutem z literą K na skwerze u zbiegu ul. Krakowskiej i Rybaki, Smoka z metrem przy ul. Mikołaja Kopernika, niedaleko kościoła św. Mikołaja, Smoka Astronoma przy ul. Mikołaja Kopernika 27, przed wejściem do ogrodu botanicznego, Smoka Fotografa przy ul. Rakowickiej 22A, nieopodal Muzeum Fotografii im. Walerego Rzewuskiego, Smoka Lekarza przy ul. Kopernika 40, przed wejściem do Katedry Kliniki Chirurgii UJ, Smoka Żołnierza CK na rondzie Mogilskim, przy Bastionie V Lubicz – Twierdzy Kraków, Smoka Emausowego na skwerze naprzeciwko klasztoru norbertanek, Smoka Lajkonika na skwerze Konika Zwierzynieckiego i Smoka Romantyka przy kładce o. Bernatka.
Wrocław ma Krasnale, Kraków ma Smoki
Smoki wcielające się w różnie postaci związane z konkretnym miejscem Krakowa nie są groźne ani dla mieszkańców, ani dla turystów. Nie zioną ogniem i nie są też zainteresowane spożywaniem ludzi. Za to wyznaczają rytm zwiedzania miasta, prowadząc przez miejsca godne zobaczenia i odwiedzenia. Informacje o tym, co oznacza atrybut każdego ze smoków, można znaleźć na specjalnej tabliczkę z kodem QR. Tabliczka jest umieszczona na postumencie.





















