Pracownik ochrony wybiegł za nimi i już na zewnątrz sklepu złapał mężczyznę, który na próbę ujęcia odpowiedział agresją i przemocą fizyczną. Po chwili do ataku na pracownika ochrony dołączyła także towarzyszka mężczyzny. Szarpanina trwała kilka minut, w pewnym momencie z przejeżdżającej w pobliżu karetki pogotowia, wybiegło dwóch ratowników medycznych, którzy pomogli ochroniarzowi obezwładnić sprawców kradzieży.
Na miejsce przybył policyjny patrol wezwany w międzyczasie przez jednego z pracowników drogerii. Złodziejska para została przewieziona do Komisariatu V, gdzie przeprowadzone zostały policyjne czynności. Sprawcami okazali się 38-letni mieszkaniec Rącznej oraz 36-letnia mieszkanka Krakowa.
Nie była to ich pierwsza kradzież w tej drogerii, wcześniej ich łupem padał podobny asortyment. Oboje usłyszeli zarzut kradzieży rozbójniczej, za które grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Prokurator zastosował wobec podejrzanych środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru oraz wydał zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonym.
Na szczególne uznanie zasługuje załoga karetki Pogotowia Ratunkowego, która udzieliła wsparcia pracownikowi ochrony sklepu.






















