W drugi dzień Świąt Bozego Narodzenia koło godziny trzeciej policjanci Referatu Patrolowo-Interwencyjnego z Komisariatu Policji Tarnów-Centrum zwrócili uwagę na kierowcę srebrnego Forda Focusa, który wprowadzał swój samochód w boczny poślizg. Postanowili go zatrzymać, jednak kierowca pomimo wyraźnych poleceń wydawanych przez mundurowych, ani myślał poddać się kontroli i zaczął uciekać ulicami Tarnowa.
Do pościgu dołączył drugi radiowóz. Kierowca srebrnego forda jechał w kierunku Mościc, a następnie przez Zbylitowską Górę do drogi krajowej 94 i dalej w kierunku Wojnicza. W Wojniczu zjechał na drogę wojewódzką i skręcił w stronę Zakliczyna. Tu zniszczył znaki drogowe, a następnie na rondzie w Wielkiej Wsi zakończył ucieczkę, ponieważ uderzając w krawężniki oraz znaki drogowe znalazł się poza pasem drogowym i dalsza ucieczka była niemożliwa.
W związku z popełnionymi przestępstwami z art. 178a i 178b kodeksu karnego 27-letni kierowca mieszkaniec powiatu tarnowskiego został osadzony w Policyjnej Izbie Zatrzymań w Tarnowie. Odpowie przed tarnowskim sądem za popełnione przestępstwa, a także za wykroczenia, których dopuścił się podczas ucieczki. Dodatkowo sprawdzenia w policyjnych bazach danych wskazały, że 27-latek nie powinien kierować pojazdami mechanicznymi z uwagi na sądowy zakaz.





















