- Dwa, trzy lata temu podaliśmy sobie ręce i zaczęliśmy budować zespół, doszło kilku zawodników i konkurencja była duża. W Nottingham oddałem całe serce drużynie i to się zwróciło, ale nie byłoby to możliwe, gdyby nie super kolektyw. Wszyscy w zespole jesteśmy równi, nie ma pazerności, zazdrości. Musimy oczywiście pochwalić kibiców, którzy w Anglii niesamowicie nas wspierali – mówił Dziubiński, który przygotowuje się z Kadrą Narodową do Mistrzostwach Świata Elity, które odbędą się w maju przyszłego roku w Czechach.
W grudniu reprezentacja Polski zagra w turnieju w Klagenfurcie. W czwartek, 14 grudnia Biało-Czerwoni zmierzą się z Włochami. Następnie dzień później, 15 grudnia w finale lub w spotkaniu o trzecie miejsce z drużyną z pary Austria – Węgry. Selekcjoner Robert Kalaber powołał na turniej mocną kadrę, w której znalazł się poza Krystianem Dziubińskim m.in. John Murray i Patryk Wronka.
Głosowanie na Najlepszego Sportowca pod linkiem - https://plebiscyt.przegladsportowy.pl/






















