Wiosną gospodarze przekazują swoje owce bacy, który wraz z pomocnikami - juhasami i młodziutkimi honielnikami - rusza na hale, a po kilku - zwierzęta są sprowadzane z pastwisk i oddawane gospodarzom. I wiosenne wyprowadzenie owiec i jesienny powrót ma charakter folklorystycznego wydarzenia.
Baca Józef Klimowski prowadził kierdel liczący ok. 1 200 owiec - z Czarnego w gminie Sękowa przez Konieczną, Wysową, Ropki, Krościenko nad Dunajcem do Nowego Targu.
W przyszłym tygodniu redyk jesienny, czyli osod zorganizowany będzie w Szczawnicy, a 22 października w Kluszkowcach.
s/ zdj. Maciej Gębacz






































































































