- To bardzo przykra sytuacja – mówi starosta nowosądecki Marek Kwiatkowski, który wraz z wicestarostą Antonim Koszykiem przybył na miejsce zdarzenia. – Nie znamy jeszcze dokładnej przyczyny wybuchu ognia – na miejscu pracują eksperci. Zniszczona jest połowa budynku. Najważniejsze jest jednak, że nikt nie ucierpiał. Dzieci natychmiast zostały ewakuowane i noc spędziły w naszych Domu Pomocy Społecznej w Klęczanach. Rano przewieźliśmy je do internatu przy Zespole Szkół Ponadpodstawowych w Nawojowej, gdzie spędzą najbliższe dni.
Jeśli okaże się, że druga część budynku nie została w żaden sposób naruszona przez ogień, dzieci szybko wrócą do Domu w Klęczanach. Jeżeli jednak budynek jest poważnie uszkodzony, konieczny będzie remont kapitalny.
- Jesteśmy do tego przygotowani – mówi starosta Marek Kwiatkowski. – Uruchomimy środki finansowe i jak najszybciej wyremontujemy spalone pomieszczenia. Obiekt jest ubezpieczony, więc wystąpimy również o odszkodowanie do ubezpieczyciela.
W Domu Dziecka w Klęczanach przebywa na stałe 14 dzieci.
Fot. Maria Olszowska, Antoni Koszyk




















