Słoneczna pogoda, która przywitała kolarzy w Hatvan z temperaturą dochodzącą do 20 stopni z pewnością pozytywnie wpłynęła na 137 kolarzy, którzy stanęli na starcie. Od pierwszych kilku kilometrów wyścigu obserwowaliśmy wiele ataków różnych drużyn na całej trasie, ale żadnemu z nich nie udało się zdobyć wielkiej przewagi. Jako ostatni z uciekinierów poddał się Portugalczyk Alfonso Eulalio, który tuż przed ostatnim podjazdem został dogoniony przez peleton.
Wysokie tempo na ostatnim podjeździe narzucili Włosi, a jednym z pierwszych, który zapłacił za to cenę, był lider wyścigu Nikolaj Mengel, który odpadł od grupy trzy kilometry przed metą. Niewielka grupka, która została na czele, walczyła o zwycięstwo etapowe w Bükkszentkereszt, a tu najlepszy był Nerurkar.
Z kolei Mengel dotarł do mety z 41-sekundową stratą i utrzymał koszulkę lidera. – Ulżyło mi. Ostatnia wspinaczka była bardzo trudna, ale mogłem liczyć na wielką pomoc od kolegów z ekipy. Bardzo się z tego cieszę. Starałem się stracić jak najmniej i w piątek będę gotowy do walki. Damy z siebie wszystko – powiedział Mengel.
W piątek peleton będzie się ścigał na Słowacji, gdzie zaplanowano kolejny górski odcinek z metą w Štrbské Pleso.

















