- Pomoc niesiona Żydom w czasie II wojny światowej była karana śmiercią. Pomimo to Polacy bohatersko nieśli ją, ryzykując życie własne i swoich rodzin. Sprostali tej nieludzkiej próbie charakteru. Nowe pokolenia młodych Polaków powinny znać te historie, które są przykładem heroizmu i wielkiego poświęcenia dla drugiego człowieka - mówi wojewoda małopolski Łukasz Kmita.
***
24 marca 1944 r. w Markowej na Podkarpaciu niemieccy żandarmi zamordowali rodzinę Ulmów i ukrywających się u nich ośmiorga Żydów. W rocznicę zbrodni, z inicjatywy prezydenta Andrzeja Dudy, obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką. W treści ustawy z 6 marca 2018 r. zapisano, że dzień ten został ustanowiony „w hołdzie Obywatelom Polskim – bohaterom, którzy w akcie heroicznej odwagi, niebywałego męstwa, współczucia i solidarności międzyludzkiej, wierni najwyższym wartościom etycznym, nakazom chrześcijańskiego miłosierdzia oraz etosowi suwerennej Rzeczypospolitej Polskiej, ratowali swoich żydowskich bliźnich od Zagłady zaplanowanej i realizowanej przez niemieckich okupantów”.




















