Wróciła kwestia zgłoszenia wspólnej, polsko-słowackiej kandydatury na gospodarza ZIO. Jak powiedział Tajner, część zawodów ze względu na narciarstwo alpejskie, powinna się odbywać w Tatrach Słowackich.
Podobne stanowisko prezentował były ambasador RP w Republice Słowackiej - Jan Komornicki. Mówił o tym, że zabiegając o prawa do organizacji olimpiady, Polska musi porozumieć się ze Słowakami i złożyć wspólną kandydaturę, bo impreza powinna być organizowana w całych Tatrach. Nie da się rozsądnie zaplanować zimowej olimpiady w oparciu tylko o Kraków. Igrzyska potrzebują bazy górskiej" - mówił Komornicki.
Jak mówił starosta tatrzański - takie wyzwanie jak organizacja ZIO, jest potrzebne właśnie w czasach kryzysu. - Możemy w ten sposób zbudować siłę i dumę Polaków - przekonywał Andrzej Gąsienica-Makowski.
Z kolei olimpijka, złota medalistka w biathlonie Zofia Kiełpińska mówiła, iż olimpiada to nie tylko wielkie wydarzenie sportowe, ale i promocja miasta oraz regionu. - To skok cywilizacyjny, a także rozwój i popularyzacja sportów zimowych - powiedziała.
Organizatorem Międzynarodowego Forum Górskiego była Tatrzańska Agencja Rozwoju Promocji i Kultury.
s/ zdj. Regina Watycha
































































