Występom przyglądali się jurorzy. - Mamy tu przegląd działalności. Nie jest to forma konkursowa, tylko forma przeglądu działalności, co w danej gminie się dzieje. My to traktujemy jako wskazówki dla instruktorów i kierowników. Nie oceniamy, który zespół jest lepszy. Cieszymy się, że wszystkie zespoły tu są i z tego się cieszą - mówi Maciej Krzeptowski, prezes Związku Podhalan oddział Kościelisko.
Prezentacjom przyglądała się także regionalistka, kulturoznawca i członek zespołu Trebunie-Tutki. - Myślę, że wszystkim poszło bardzo dobrze. Widać dużo pracy instruktorów, widać też pomoc rodziców, żeby dzieci wyglądały odpowiednio na scenie. Cieszy to, że jest to już kolejne pokolenie tych dawnych zespolanów, których ja pamiętam ze sceny. Zespoły bardzo fajnie się pokazały. Zbójnicek miał bardzo fajny program. Oprócz tego oglądaliśmy układy artystycznie opracowane. Myślę, że wiele dobrego o każdym z zespołów można powiedzieć - dodaje Anna Trebunia-Wyrostek.
ms// zdj. Marcin Szkodziński




































































































