– Było to prawdziwe święto uśmiechu i kreatywności – mówi Grzegorz Skalski, dyrektor Zespołu Szkół w Starym Sączu. – Młodzież, która włączyła się do zabawy, została zwolniona tego dnia z odpytywania. Uczniowie pokazali, że tradycja, która dotarła do naszego kraju ze Stanów Zjednoczonych może być ciekawa i zabawna. Za oceanem podczas „No backpack day” dzieci przychodzą do szkoły bez plecaków, a swoje książki i przybory przynoszą w rękach lub w plastikowych torbach. Akcja miała też inny cel – zwrócenie uwagi na trudne warunki bytowe oraz problemy z dostępem do edukacji milionów dzieci na całym świecie.
Maria Olszowska





















