Ideą akcji jest jak podkreśla organizator nie tylko niesienie materialnej pomocy, ale również ciepło jakie płynie od drugiego człowieka. Do akcji włączają się liczni sponsorzy, a właściwie współpracownicy i przyjaciele jak określa ich Pan Jan, bez nich tak szeroko zakrojona akcja nie miałaby szans powodzenia.
Jak w latach poprzednich będzie uruchomiony szpital polowy, w którym będzie można się przebadać i uzyskać fachową pomoc medyczną.
Spotykajmy się na krakowskim Rynku w najbliższą niedzielę 15 grudnia.



















