Oprócz budynku i drewna, spłonęły urządzenia tartaczne, drobny sprzęt i magazyn trocin. Przyczyny pożaru nie są znane. Straty mogą sięgnąć 300 tysięcy złotych.
r/ zdj. Michał Adamowski
Pożar wybuchł w nocy z niedzieli na poniedziałek. W ogniu stanął budynek tartaku i składowane tam drewno.