- Są one drogami publicznymi, posiadającymi kategorię dróg gminnych. A skoro znajdują się na obszarze, w jakim wyznaczono strefę płatnego parkowania, to powinno się tam pobierać opłaty za postój - przekonuje Witold Liguziński. - Dyrektor ZIKiT miał więc obowiązek wyznaczenia tam miejsc postojowych tak jak w strefie. Brak takiego oznakowania umożliwia bezpłatny postój kilkudziesięciu pojazdów w ścisłym centrum Krakowa i uszczupla potencjalne przychody gminy o ponad 700 tys. zł - dodaje.
Skargą wniesioną przez Witolda Liguzińskiego krakowscy radni zajmą się na najbliższej sesji, zaplanowanej na środę 25 kwietnia.
W związku z sytuacją ZIKiT postanowił jednak zmienić organizację ruchu na wspomnianych trzech ulicach. Obecnie przygotowywany jest projekt, który powinien być gotowy na przełomie kwietnia i maja.
opr. ab




















