Zdarzenie miało miejsce 21 stycznia tego roku. Do jednego z krakowskich komisariatów zgłosiła się 19-letnia dziewczyna, twierdząc że została wykorzystana seksualnie przez nieznajomego. Według wyjaśnień jakie złożyła, poszła do jednego z klubów na krakowskim Kazimierzu, aby miło spędzić czas. Tutaj spotkała mężczyznę w wieku około 50 lat. Człowiek ten bawił ją rozmową i stawiał drinki mimo, że była pod wyraźnym wpływem alkoholu.
Kobieta nie bardzo wiedziała, jak trafiła do mieszkania mężczyzny, ale gdy ocknęła na się tam na moment, sytuacja nie pozostawiała złudzeń co do intencji jej adoratora. Rano opuściła mieszkanie i zgłosiła się na Policję.
Zatrzymanemu w tej sprawie mężczyźnie postawiono zarzut gwałtu (art.197 KK), za co grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności. Decyzją Sądu podejrzany został tymczasowo aresztowany ma 3 miesiące.
oprac wo/






















