Jeszcze w połowie 2017 roku urzędnicy z ZIKiT chcieli wyeliminować sytuacje, w których autobusy MPK blokowane są przez busy. Każdy przewoźnik, w zależności od kierunku, w którym jedzie z Krakowa, miał dostać zgodę na zatrzymywanie się tylko na jednym konkretnym przystanku na Alejach Trzech Wieszczów.
Po protestach prywatnych przewoźników dyrektor ZIKiT część zmian odsunął w czasie.
Ostatecznie urzędnicy wycofali się z wprowadzania kolejnych zmian. Oczywiście z takiej postawy urzędników zadowoleni są przede wszystkim przewoźnicy.
Wielu krakowian uważa jednak, że busy już dawno powinny kończyć trasy na obrzeżach miasta, by nie potęgować korków i zanieczyszczenia powietrza w centrum.
opr. ab




















