- Nasunął mi się pomysł aby pomóc w tym najtrudniejszym pięcioletnim okresie, kiedy próbują rozruszać wyciąg. Kiedy te duże kredyty ciążą, żeby mieli szansę lżej rozwinąć działalność – mówi Leszek Dorula, burmistrz Zakopanego.
Pomysł burmistrza chwalą nie tylko radni, ale również właściciele funkcjonujących już wyciągów narciarskich. - Jest to wielki gest ze strony miasta i ogromne odciążenie. Jeżeli założymy, że urządzenie kosztuje 2 mln euro, to proszę sobie przeliczyć 2% od tego – zaznacza Wojciech Strączek, prezes Stacji Narciarskiej Harenda.
Z podatkowej ulgi mogą również skorzystać funkcjonujące już stacje narciarskie, jeżeli wybudują kolejne wyciągi. Zwolnienie podatkowe ma obowiązywać od 2018 roku.
ms/ podhale24.pl






















