Pracując nad sprawą tej zagadkowej kradzieży, policjanci natknęli się na kilku internetowych portalach handlowych na ogłoszenia o sprzedaży ekskluzywnych kredek oraz pisaków (do profesjonalnego zastosowania). Szybko ustalili, że były to właśnie te artykuły, które zniknęły z hurtowni. Namierzono sprzedającą, którą okazała się 26-letnia mieszkanka Nowej Huty. W mieszkaniu kobiety zabezpieczono jeszcze kilka kompletów kredek. Jak się okazało, matka dziewczyny pracowała w hurtowni od kilku miesięcy. Kobieta systematycznie wynosiła z miejsca pracy artykuły, które można było upłynnić w Internecie. Właścicielka hurtowni oszacowała straty na kwotę 24 tysięcy złotych.
Młodsza ze sprawczyń usłyszała zarzut paserstwa, natomiast 50-latka zarzut kradzieży. Obu grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
opr.s/



















