Najwięcej gości zagranicznych w tym roku przyjechało z Niemiec 13,21 proc. i Wielkiej Brytanii 13,21 proc., Włoch 11 proc. Francji 8,52 proc. i Hiszpanii 8,04 proc., Ukrainy 4,47 proc., Czech 3,25 proc., Słowacji 2,40 proc., Szwecji 2,18 proc., Belgii 2,13 proc., Danii 2,02 proc., Holandii 2,02 proc., USA 2,02 proc., Irlandii 2,02 proc., Norwegii 1,86 proc., Portugalii 1,44 proc., Szwajcarii 1,38 proc., Węgier 1,33 proc., Rosji 1,28 proc. Ogółem odnotowano wzrost liczby turystów zagranicznych o 5,7 proc. Wśród turystów krajowych nastąpił wzrost o 7,69 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym (najwięcej z Małopolski, Śląska, Mazowsza, Podkarpacia, Wielkopolski, Dolnego Śląska). Ogółem Kraków odwiedziło o 7,06 proc. turystów więcej niż w 2016 roku.
Wśród głównych celów przyjazdu do Krakowa badani wskazali tradycyjnie zabytki (29,1 proc.), wypoczynek (17,9 proc.), wizytę u znajomych i krewnych (5,8 proc. / 5,1 proc.), tranzyt (5,6 proc.), rozrywkę (5,4 proc.) i cel religijny (3,4 proc.).
Podczas pobytu w Krakowie w 2017 roku goście wydali 5 miliardów 480 milionów zł. To o 80 milionów więcej niż w 2016 roku (to sumy bez kosztów dojazdu i opłaconego wcześniej noclegu). Najwięcej wydają Szwajcarzy (ponad 1500 zł) i Norwegowie (prawie 1500 zł), Rosjanie (prawie 1500 zł), Duńczycy i Holendrzy (ponad 1000 zł), Słowacy (223 zł), Czesi (159 zł), Polacy (179 zł).
Tomasz Cichocki i materiały prasowe Urzędu Miasta Krakowa






















