Przypomnijmy, że centrum EXPO otwarte zostało w maju 2014 r. Podczas ważniejszych wydarzeń odwiedza je nawet kilkadziesiąt tysięcy osób.
Rozwiązaniem problemu byłaby m.in. budowa połączenia ul. Galicyjskiej z Ciepłowniczą, dzięki czemu do EXPO dojechać można byłoby z dwóch stron. Urzędnicy od kilku lat nie kwapią się jednak do jej budowy A sytuacja komunikacyjna w tej części miasta coraz bardziej się pogarsza. W rejonie ulicy Galicyjskiej oddawane do użytku są bowiem kolejne bloki, powstać ma też m.in. sklep wielkopowierzchniowy.
Łukasz Dziedzic, rzecznik prasowy Targów w Krakowie, które są właścicielem i operatorem EXPO Kraków, podkreśla, że jego spółka, budując halę, wykupiła teren i wybudowała z własnych środków ul. Galicyjską, a następnie przekazała ją miastu. - Obecnie korzystają z niej zarówno inwestor budujący osiedle, jak i tworzący centrum handlowe, a wkrótce będą z niej korzystać mieszkańcy i klienci centrum - podkreśla. I zaznacza, że teraz, rozbudową dróg powinno zająć się miasto, lub inni działający w okolicy przedsiębiorcy.
opr. ab




















