- Mój najważniejszy rodzinny hattrick zdarzył się wcześniej… Myślę o trójce dzieci: Karolinie, Tomku i Kamili. A wnuki to już ,,zasługa” moich dzieci.
Jakim dziadkiem jest szef polskiej piłki? Śledząc pana twitterowe konto można odnieść wrażenie, że działka dziadka Zbyszka to rozpieszczanie.
- Nie rozpieszczam ich wcale. Uwielbiam z nimi przebywać, uprawiać sport w ich towarzystwie. Największą radość sprawia mi uczenie ich sportu. I nieważne czy to będzie pływanie, golf, tenis czy piłka nożna. Od czasu do czasu daję się wnukom jednak ograć w Chińczyka…
Na pewno na Dzień Dziecka obsypuje Pan wnuki prezentami. Dzień Dziadka to okazja, żeby najmłodsi się zrewanżowali. O czym marzy prezes PZPN?
- Prawdziwy mężczyzna, czyli też dziadek, woli dawać prezenty niż czekać na nie.
Najstarszy z tego najmłodszego pokolenia, wnuk Matteo, ma już 12 lat. Będzie piłkarzem jak dziadek, czy tenisistą jak rodzice? Może już widzi inną ścieżkę dla siebie?
- Matteo gra w golfa, w tenisa, piłkę nożna. Piłkarzem raczej nie będzie, w golfa idzie mu bardzo dobrze. Futbol jednak pilnie śledzi, kibicuje Romie… Ale jak na razie w jego sportowym życiu dominuje golf.
Skoro już jesteśmy przy dzieciach, po wyborach w PZPN powiedział Pan „Przeglądowi Sportowemu”, że priorytet Bońka na drugą kadencję to szkolenie młodzieży, a konkretniej stawianie na ideę grassroots. Kiedyś powiedział pan, że Pana pokolenie, czyli brązowych medalistów mistrzostw świata, wyszkoliły „podwórko, trzepak i ulica”. To ważniejsze od treningów w klubie? Czy w dzisiejszych czasach to w ogóle możliwe, by podwórka były znów pełne dzieciaków?
- Świat się za bardzo zmienił. Boiska, trzepaki, ulica już nie kształtują piłkarskich talentów. Dziś są akademie, kluby dziecięce, szkolne i z tym musimy się pogodzić i w takiej rzeczywistość musimy się odnaleźć. Tamte zapomniane już ,,areny” uczyły charakteru, cwaniactwa, odporności na ból i cierpienie. A dziś nie możemy obrażać się na rzeczywistość. Jest jak jest.
W duchu hasła grassroots, czyli „Football is for everyone” organizowany jest turniej “Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku”, największa taka impreza piłkarska w Europie. Co jest największą wartością tego turnieju?
- Każde dziecko biorące udział w takim turnieju może spełnić swoje marzenia, swoje sny i to w ciągu kilku miesięcy. Ze szkolnego boiska, Orlika do finału turnieju na Stadionie Narodowym. Tak wspaniałych emocji, takich przeżyć, nikt nie kupi w najlepszym sklepie.
Arek Milik, Piotrek Zieliński, Tomasz Kędziora czy Igor Łasicki. Wszyscy oni uczestniczyli w turnieju „Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku”, a już za kilka miesięcy mogą wystąpić na Mistrzostwach Europy U-21. Jak dużo pomaga piłkarzom w karierze czysty talent, a ile praca nad umiejętnościami piłkarskimi poprzedzona zwyczajną aktywnością fizyczną, akcentowaną w podstawach tych rozgrywek?
- Talent, pasję czy coś w rodzaju powołania, musi mieć każdy w zawodzie jaki wykonuje. Musi to być poparte wielką pracą, cierpliwością. A w sporcie według mnie najważniejsza jest głowa. Ona zarządzą ciałem, charakterem i umiejętnościami.
Emocji na pewno nie zabraknie. Tym bardziej, że niektórzy widzą podopiecznych Marcina Dorny w roli kandydatów do medalu. Czy dla Pana jest to możliwy scenariusz?
- Nie patrzę na to w ten sposób. Nie lubię wywierać na młodych piłkarzach presji ani stawiać im medalowych zadań. Niech grają jak potrafią najlepiej, niech cieszą się swoją grą, a sukcesy kiedyś same przyjdą…
W marcu 2015 r. ogłosiliście wprowadzenie Narodowego Modelu Gry, czyli pierwszego spójnego systemu szkolenia młodzieży w Polsce. Widać już pierwsze efekty, czy trzeba na nie jeszcze poczekać?
- Szkolenie dzieci i młodzieży to długa i często kręta droga. Najważniejsze, że ten zbiór zasad trenowania NMG usystematyzował szkolenie. Wiemy, jak to robić. Już robimy, ale na efekty naszych pomysłów i planów jeszcze musimy poczekać.
Jakie są Pana marzenia, te bardziej prywatne, na rozpoczynający się rok 2017?
Moje marzenia, życzenia zawsze dotyczą zdrowia, bo resztę sobie wywalczymy, zapracujemy, zorganizujemy albo wytrenujemy…




















