Środa, 04 marca | Imieniny: Kazimierza, Łucji, Witosława
08.11.2016 | Czytano: 135

Radzymin najpiękniejszym miastem startowym TdP

Radzymin najpiękniejszym miastem startowym, Bytom – miastem premii, a Kraków miastem etapowym. – Wybór był trudny, ale dokonała go specjalna komisja po wielogodzinnych dyskusjach – powiedział Czesław Lang, dyrektor wyścigu.

Radzymin najpiękniejszym miastem startowym TdP
Pod uwagę brano wiele czynników, m.in. atmosferę, dodatkowe atrakcje, frekwencję czy organizację. Swoje typy przekazywali sami kolarze, dyrektorzy ekip oraz przedstawiciele mediów. – W kilku miejscach wychodził nam remis, bo w zasadzie wszyscy nominowani zasłużyli na nagrodę – mówił prezes zarządu firmy Lang Team Adam Siluta. I faktycznie, na nagrody i specjalne podziękowania zapracowali wszyscy.

Ostatecznie jednak trzeba było podjąć decyzje. Najlepszym miastem startowym został Radzymin, gdzie rozpoczął się wyścig. To tam przygotowano szereg dodatkowych wydarzeń upamiętniających historię miasta i Polski, z którą związane było hasło wyścigu: „Szlakiem historii”. – Jesteśmy małym miastem, ale bardzo się staraliśmy – opowiadał burmistrz Krzysztof Chaciński. Zadowolony był także zastępca prezydenta Bytomia, czyli najlepszego miasta premii. – Dziękuję za wyróżnienie, ten puchar będzie ozdobą naszego miasta. Cieszymy się tym bardziej, że debiutowaliśmy w Tour de Pologne – mówił pan Robert Dederko. Najlepszym miastem etapowym wybrany został Kraków. – Bardzo się cieszymy z wyróżnienia. Kraków jest tym dla Tour de Pologne, czym Paryż dla Tour de France – opowiadała pani wiceprezydent Katarzyna Król.

Kilka miast z tych, które otrzymały nominacje, już zapowiedziały, że chcą go przejąć. – Traktujemy to jak wyzwanie. Cieszymy się z nominacji. Tour de Pologne w Katowicach to już tradycja, a przyjazd kolarzy mobilizuje mieszkańców miasta i całej aglomeracji, aby wsiąść na rower. Dla nas to także wydarzenie promocyjne, bo pokazujemy, jak zmienia się miasto z przemysłowego w nowoczesną metropolię. Pokazywanie tego przy okazji walki kolarzy daje nam możliwość zapraszania kolejnych gości, których ostatnio nie brakuje – cieszył się wiceprezydent Katowic Waldemar Bojarun i dodawał: – A puchar robi wrażenie. Nie tylko ze względu na okazałe gabaryty, ale też wyjątkowość pracy artysty. Postaramy się jeszcze mocniej w przyszłym roku.

Podobnie mówiła Beata Majcher, dyrektor Zakopiańskiego Centrum Kultury. – Najważniejsze, że po raz pierwszy wzięliśmy udział w konkursie. Zaangażowaliśmy mieszkańców i pewnie byłoby lepiej, gdyby nie kiepska pogoda, bo to ma znaczenie. Samo miasto dawało radość i chcę to podkreślić. Widziałam kolejki do pomalowanych na żółto rowerów. Wszyscy chcieli zrobić sobie z nim zdjęcia. A o puchar będzie się dalej starali – powiedziała pani dyrektor.
Podobnie mówiło wielu innych przedstawicieli miast. I wielu będzie miało okazję już w 2017 roku, bo znajdą się na trasie 74. edycji wyścigu. Na razie Czesław Lang zdradził jedną, ale bardzo ważną tajemnicę przyszłorocznego TdP – rozpocznie się w Krakowie, a zakończy w Bukowinie Tatrzańskiej.
Źródło mat. prasowy
Reklama

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Partnerzy malopolskaonline.pl