- Lawety jeżdżąc po drodze stwarzały zagrożenie. Utrudniały wywóz drewna z naszych lasów - mówi Jan Piczura, przedstawiciel Wspólnoty. - Ostatecznie zdecydowaliśmy się po konsultacjach z dyrektorem Tatrzańskiego Parku Narodowego pozostawić możliwość wjazdu dla rowerów, ale wprowadziliśmy opłaty dla rowerzystów. Dochody z nich będą przeznaczone na remont drogi. Docelowo myślimy o wybudowaniu ścieżki rowerowej.
Członkowie WOUW w Witowie zapowiadają, że ten rok będzie rokiem sprawdzianu, który określi, czy do Doliny Chochołowskiej będą mogły wjeżdżać rowery czy nie.
js/ podhale24.pl / fot. arch. M. Adamowski




















