Na Harendzie działa jedynie krótki orczyk i choć otwarta jest też kolej krzesełkowa na sam szczyt to ma ona jedynie krajobrazowe walory po poza małymi białymi plackami pod armatkami po śniegu na głównej trasie nie ma śladu.
Miejmy nadzieję, że zmieni się to lada dzień, a że już dziś przed południem widać było pracujące armatki na stokach Gubałówki to dobry znak.
W dniach 10-11 stycznia na Harendzie odbędzie się jedna z eliminacji Pucharu Zakopanego.
[YOUTUBE]fBS2VlcDtgw[/YOUTUBE]
wo/




















