Piątek, 05 czerwca | Imieniny: Waltera, Bonifacego, Dobromira
07.11.2015 | Czytano: 108

Hokej. Raszka nie zatrzymał Austriaków

Ondriej Raszka, bramkarz TatrySki Podhale, po raz drugi w karierze stanął między słupkami polskiej reprezentacji. Debiut zaliczył w ubiegłym sezonie z czystym kontem. Tym razem nie udało mu się zatrzymać Austriaków.

Inna rzecz, że koledzy z pola mu w tym nie pomogli. Szczególnie w pierwszej tercji odnosiło się wrażenie, że jeszcze nie opuścili szatni. Grali ospale, popełniali mnóstwo błędów. Gra toczyła się głównie w naszej tercji. Raszka dwukrotnie wyjmował krążek z siatki. O dziwo Polacy odpowiedzieli golem Rompkowskiego spod niebieskiej linii, wracając do gry.
W przerwie w polskiej szatni musiała być burza mózgów, bo Polacy zadecydowanie lepiej zagrali kolejne dwie odsłony. Stwarzali sobie sytuacje, zasypywali strzałami golkipera rywali, ale niestety tylko raz ”guma” znalazła drogi do jego bramki. Za to jeden błędy w tercji ataku Chmielewskiego i Dziubińskiego kosztowały nas utratę goli. Pierwszego po kontrze, drugiego strzałem do pustej bramki (raszka wycofany).

Świetna partię rozegrał Patryk Wronka, o którego grze w samych superlatywach wypowiadali się komentujący spotkanie. Dostrzegli też organizatorzy, którzy wybrali go najlepszym zawodnikiem meczu.
Nasza reprezentacja zajęła trzecie miejsce w turnieju, w którym triumfowali Słoweńcy z kompletem zwycięstw.

Polska – Austria 2:4 (1:2, 0:1,1:1)
Stefan Leśniowski
Źródło SportowePodhale
Reklama

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Partnerzy malopolskaonline.pl