W turnieju niestety zabrakło gości zza granicy, ale jak mówił Zbigniew Zaborski goście z Ukrainy, Rosji , Białorusi, aby mogli przyjechać do Polski muszą mieć wizy, a za późno zostały wysłane im zaproszenia.
Rywalizacja toczyła się w konkurencji kumite semi kontakt w kilku kategoriach wiekowych.
Turniej zakończyła ceremonia dekoracji, podczas której najlepsi zawodnicy w poszczególnych kategoriach otrzymali pamiątkowej dyplomy, statuetki i medale.
Z uwagi, ze turniej nie był wpisany w kalendarz imprez SSK Yokozuna, na udział zdecydowało się 2 zawodników: Maksymilian Rapacz oraz Adam Gniadek. Obaj wykonali założony plan i stanęli na podium: Maksymilian Rapacz zajął 2 miejsce, natomiast Adam Gniadek 3.




















