Zawodnicy i zawodniczki ubiegający się o tytuł Mistrza i Mistrzyni Polski startowali w 3 konkurencjach: dynamice w płetwach (DYN), dynamice bez płetw (DNF) oraz statycznym wstrzymaniu oddechy (STA), a o ostatecznej kolejności w klasyfikacji generalnej zadecydowała suma punktów zdobytych w poszczególnych konkurencjach.
Kwalifikacje do mistrzostw świata, tytuł miastrza Polski, a teraz wicemistrzostwo kraju w tak mało popularnym i amatorskim sporcie bez pomocy jest trudne. - Intensywny trening to nie wszystko. Wsparcie Bartosza Ścisłowicza dyrektora MCSiR w Nowym Targu, ratowników WOPR zabezpieczających każdą moją treningową próbę, firmy Salming, Hi Fitness, Panel Pol Nowy Targ jest bezcenne, za które wszystkim i każdemu z osobna bardzo dziękuję. W tym roku nie będę miał przyjemności reprezentować Polskę na mistrzostwa świata w Belgradzie. Brak środków finansowych wykluczył mnie na starcie, lecz kolejne już za rok i wtedy na pewno się uda - mówi Krzysztof Dąbrowski.
opr. s/ zdjęcia - dzięki uprzejmości Krzysztofa Dąbrowskiego























