Obecność tak zacnych osobistości odciągnęła nieco uwagę od samych zawodników, ale spotkanie było okazją do podjęcia ważnych tematów.
W rozmowie z dziennikarzami Bronisław Komorowski podkreślał wagę "najbliższej współpracy między dwoma przyjaźniącymi się narodami i państwami". Jak mówił - Współpraca ta jest dobra, ale trzeba o nią dbać.
O prezydencie Słowacji mówił "mój przyjaciel". Z kolei Andrej Kiska zaznaczył, że miarą dobrych stosunków są relacje głów państwa. Jak mówił - "jest prezydentem niespełna rok, ale z prezydentem Komorowskim widzi się dziesiąty raz". Nawiązał także do nazwy biegu" - To "Bez granic" wyraża nasze dwustronne stosunki. Cieszy mnie, że dobre relacje polsko-słowackie stanowią dobry fundament dla pracy czwórki wyszehradzkiej, w której są też Czechy i Węgry".


















































