Funkcjonariusze z Bieszczadzkiego Oddziału SG odzyskali skradzioną koparkę, którą złodziej wystawił na sprzedaż na portalu społecznościowym. Wartość maszyny utraconej kilka tygodni temu na terytorium Niemiec oszacowano na 100 tys. złotych.
W czwartek funkcjonariusze SG i Policji sprawdzili legalność pochodzenia maszyny zaparkowanej na posesji w podprzemyskim Ostrowie. Od razu zwrócili uwagę na ingerencję w numery identyfikacyjne. Szczegółowa analiza doprowadziła do ujawnienia prawdziwych danych, które z kolei widniały w europejskiej bazie poszukiwawczej SIS. Jak ustalono, maszyny poszukują niemieckie służby w związku z kradzieżą zgłoszoną w październiku br.
Mężczyzna tłumaczył, że ofertę sprzedaży wystawił w imieniu obywatela Ukrainy. Zapytany o dane cudzoziemca, zasłaniał się niepamięcią.
Zgodnie z właściwością dalsze czynności w sprawie koparki, której wartość oszacowano na 100 tys. złotych prowadzą przemyscy policjanci.
s/ zdj. Bieszczadzki OSG